Potrzebne: sznurki bieliźniane lub inne To świetna zabawa dla małych i dużych, krótka lub długa, łatwa lub trudna, w domu lub na dworze, za przysłowiowy grosik lub za darmo, jeśli tylko mamy kawałek sznurka (na przykład bieliźnianego). Zaczepiamy sznurek o stabilne elementy w domu (nogi łóżka lub stołu, rurę kaloryfera itp.) lub na dworze (drzewa, krzaki, rury instalacji na placu zabaw), aby utworzyć trasę, którą będzie można przebyć bez dotykania sznurków i która będzie wymagała od przechodzącej osoby zręcznego poruszania się, niekoniecznie w pozycji stojącej. Następnie testujemy trasę, wprowadzamy ewentualne poprawki i już możemy bić rekordy w prędkości jej pokonywania lub urządzić konkurs na to, kto prędzej, zgrabniej i z najmniejszą liczbą „skuch” (dotknięć sznurka) przejdzie czy też przeczołka się od początku do końca sznurkowej gęstwiny. Dla urozmaicenia można też wymyślić historię arcytrudnej sznurkowej misji, po wykonaniu której czeka nas niesamowita nagroda - o ile tylko nie sparzy nas sznurkowa trucizna lub nie przetnie laser. Na trasie (dbając o bezpieczeństwo) można dostawić dodatkowe przeszkody lub zaczepić miejscami sznurek o elementy, z których może się zsunąć. W wybranych miejscach sznurek mogą też trzymać pozostali uczestnicy zabawy i poruszać nim w umówiony (lub i nie) sposób.